
Nie bez kozery – gdyż dziś wystartował Kickstarter z jego
nową grą Numenera – jak możecie się domyślić, będzie ona osadzona w klimatach
właśnie Science Fantasy z domieszką postapokalipsy.
Nie takiej jak powszechnie
nam ją serwują twórcy dzieł kultury z mutantami i innym radioaktywnym
tałatajstwem, lecz daleką przyszłość setki tysięcy lat w przód, po narodzinach
i upadkach wielu ziemskich cywilizacji.
Ludzie żyją na poziomie technicznym i bytowym ~średniowiecza
odnajdując od czasu do czasu pozostałości świetności dawnych cywilizacji. Na
myśl od razu przychodzą książki Jacka Vance’a z uniwersum Umierającej Ziemi, przygody
Johna Cartera na Marsie, czy choćby nasza Klanarchia, która też nomen omen z
nową grą Monte Cooka ma coś wspólnego.
Jako że jestem fanem wszelkiego Science Fantasy, nie mogłem
się oprzeć i nie wspomnieć tu o tej grze.

Przewidziano szereg różnych gratyfikacji za odpowiednie
dołożenie się do powstania gry.
Na ten moment założony pułap 20 tyś. zielonych został
osiągnięty, więc gra na pewno powstanie, znając markę Cooka i widząc, że
pierwszego dnia zbiórki złożyło się już kilkaset osób, można z pewnością
stwierdzić, że pieniędzy autorowi na realizację nie zabraknie.
za 20$ dostaniemy PDFy z podręcznikiem gracza i
podręcznikiem głównym, za 30$ dodatkowo przygodę tylko dla Kickstarterowców.
Od 60$ rozpoczynają się fizyczne podręczniki, pełny kolor
twarda oprawa, 10$ za wysyłkę poza Pn. Amerykę.
Gra będzie gotowa za około rok, póki co trwają prace różnorakie.
Jak na mój gust trochę drogo - wydawać ponad 200 zł za sam
podręcznik, ale cóż, takie są obecnie tendencje na rynku... I tak możemy się
cieszyć że Cook nie zawołał 130$, co swego czasu zrobił z proto-kickstarterem
przy okazji innego swego opus magnum – Ptolusa, ale to inna bajka.
Bardzo jestem ciekawy co z tego wyniknie, gdyby nie ta
zaporowa cena na pewno bym zamówił, a tak liczę, że po premierze wydawca
pójdzie po rozum do głowy i trochę spuści z ceny. Jeśli kogoś zainteresowałem
to zapraszam do odwiedzenia Kickstartera, Strony głównej Numenery, a także
bloga pana MC.
Fantastycznie pozdrawiam, i do zobaczenia na pustyniach
Numenery ;)
0 komentarze:
Prześlij komentarz